Studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu pielgrzymowali do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. XII doroczna pielgrzymka przebiegała pod hasłem „W odkrywaniu piękna małżeństwa i rodziny”.

W czasie konferencji studenci i absolwenci WSKSiM, którzy w minionym roku zawarli związki małżeńskie, dzielili się swoim dorastaniem do tego sakramentu. Dziękowali też św. Józefowi za współmałżonków, których poznali, studiując w WSKSiM w Toruniu i z którymi jako narzeczeni pielgrzymowali w minionych latach do Kalisza. Martę i Szymona (ślubowali w maju) połączył Teatr Dobry Wieczór działający na uczelni, Martę i Mateusza (zawarli związek małżeński w sierpniu) – warsztaty dla młodzieży odbywające się w ferie i wakacje w Toruniu, zaś Maria i Kamil (po ślubie od niespełna 3 miesięcy) poznali się przy jednym z programów Telewizji Trwam.

Pierwszoczwartkowej Mszy św. przewodniczył ks. bp Piotr Turzyński, radomski biskup pomocniczy.

– Jesteście potrzebni, ważni, zdobywajcie mądrość i służcie. Pan Bóg chce was posłać, już was posyła. Wśród rówieśników bądźcie światłem, mówcie, że życie ludzkie ma sens, że każdy z nas jest kochany, ważny, że jest przed nami przyszłość, wieczność – mówił ks. bp Turzyński do młodych. W homilii zwrócił uwagę na to, że każdy z nas jest posłany do głoszenia Dobrej Nowiny i obrony chrześcijańskich wartości. – Dobra Nowina to nowy wymiar życia człowieka, to jest światło, to jest sens – mówił kaznodzieja.

Dodał, że to posłanie to nie jest jakaś kolorowa idylla.

– „Oto Ja posyłam was jak owce między wilki”. To są słowa Chrystusa na zawsze, na wtedy, na dziś i na jutro. Będzie walka aż do ostatecznego zwycięstwa – akcentował ksiądz biskup, dodając, że chrześcijanin nie oddaje pola, nie dezerteruje. – Walczy o porządek prawd i wartości, o które trzeba walczyć i je utrzymać tak jak Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Obronić dla siebie i dla innych – oto sytuacja posłania – wskazywał.

Zaznaczył, że bycie uczniem Chrystusa ma owocować w życiu każdego z nas, w wierności powołaniu, wierności mężowi, żonie, w służbie innym, w zdobywaniu mądrości.

– Z pewnością obowiązkiem jest dawanie światła tym, którzy są w mroku. Tylu ludzi żyje gdzieś na granicy rozpaczy, smutku, depresji, beznadziei. Trzeba dawać Dobrą Nowinę. Tym obowiązkiem jest dzisiaj obrona krzyża, przyznanie się, świadectwo „ja jestem chrześcijaninem”, tym obowiązkiem jest obrona prawdy obiektywnej, która istnieje poza nami, której nie tworzymy, tylko ją odkrywamy. Tym obowiązkiem dzisiaj jest bronienie Stwórcy i stworzenia, bo człowiek chciałby być stwórcą, decydować o wszystkim – o swojej płci nawet, o tym, co jest rodziną, a co nie jest. Tym obowiązkiem dzisiaj jest obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci – podkreślił ks. bp Piotr Turzyński.