Erasmusowy raport kwietniowy by Daniela Brodziński-Gonzalez

Kwiecień był dla nas najbardziej wyczekiwany, bo w końcu osobiście wróciliśmy do szkoły. Mogłam prowadzić życie towarzyskie i mieć kontakt z większą liczbą osób. Oczywiście dało to nam możliwość do używania języka angielskiego poza ekranem komputera.

W tym roku podjęłam decyzję o dodaniu przedmiotów w języku portugalskim, aby również zapoznać się z tym językiem i poznać portugalskich studentów. Muszę przyznać, że nie było to łatwe, ale nie żałuję swojej decyzji.

Jeśli chodzi o doświadczenia w mieście i jego okolicach, to miałam szczęście odbyć miniwycieczkę na urodziny do Parku Narodowego Serra da Estrela, to naturalny park na północy Portugalii, który bardzo przypominał mi polskie góry. Nawet na szczycie wzgórza był śnieg.

Potem byłam również w Leirii, jest to małe, ale bardzo ciepłe miasto, które jest blisko plaż, a także około 25 minut od Sanktuarium Fatimskiego.
Mamy tam przyjaciół, którzy zawsze witają nas z otwartymi rękami, aby nas oprowadzić, dzięki nim próbujemy wszelkiego rodzaju typowych potraw.

Cieszę się, że tym razem pandemia nie zepsuła nam świąt Wielkanocnych i mogłyśmy je spędzić z przyjaciółmi i ich rodzinami w Leirii.

Do poczytania przy Moim następnym raporcie z programu Erasmus+.
😊