Strona główna Międzynarodowy Kongres „Przywracanie pamięci o zapomnianych bohaterach II wojny światowej. Pomoc Polaków w ratowaniu Żydów” (27.10.2016)

Międzynarodowy Kongres „Przywracanie pamięci o zapomnianych bohaterach II wojny światowej. Pomoc Polaków w ratowaniu Żydów” (27.10.2016)

Gościem specjalnym Kongresu była Chava Nissimov z Izraela, która jako dziecko została uratowana przez polską rodzinę Walczaków.

Jako pierwszy głos na Kongresie zabrał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel WSKSiM i twórca Kaplicy Pamięci w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Opowiedział o historii Kaplicy i o tym, co skłoniło go do jej wybudowania. Rektor-Założyciel mówił o potrzebie odpowiedzi na pytanie: Być czy mieć?, o obowiązku pamięci o Bożym przykazaniu: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. „Nie pamięta się w Polsce i nie mówi się o tych wszystkich bohaterach, którzy oddawali życie za drugiego. Byli tak odważni, rzeczywiście miłowali. Miłuj bliźniego, jak siebie samego – każdego człowieka. Szanować każdego człowieka, niezależnie od rasy, religii, statusu czy od posiadania”.

List to uczestników Kongresu przesłał Prezydent RP Andrzej Duda. Odczytał go Wojciech Kolarski – Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Andrzej Duda napisał, że przywracanie pamięci o bohaterach nadaje Polsce nowoczesną tożsamość narodową. Prezydent przekazał wyrazy wdzięczności prelegentom i badaczom, dzięki którym wiedza o tamtych czasach pozostaje pełna.

Minister Beata Kempa, Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, występując w imieniu premier Beaty Szydło powiedziała, że najważniejsze jest zachowanie pamięci i przekazywanie jej kolejnym pokoleniom. Minister wyraziła nadzieję, że Kongres będzie miał międzynarodowy wydźwięk i wkrótce usłyszymy też o innych bohaterskich Polakach. Powiedziała również, że takie wydarzenia jak Kongres i stworzenie Kaplicy Pamięci, przedłużą ciągłość narodów polskiego i żydowskiego oraz zbudują szacunek do drugiego człowieka.

„Kongres jest inwestycją w przyszłość, a gra toczy się o to, jak Polska i Polacy będą postrzegani w oczach opinii publicznej” – powiedział w wystąpieniu Jan Dziedziczak, Sekretarz Stanu w MSZ. Minister dodał, że takie debaty służą odkrywaniu prawdy o naszej historii. Mają także wpływ na to, jak będziemy postrzegani w świecie jako naród. Wyraził nadzieję, że współpraca z Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej, który powstał w wyniku współpracy MSZ i WSKSiM, będzie przebiegać pomyślnie i pomoże w budowaniu dobrego imienia Polski na świecie.

„W rękach młodzieży leży przyszłość Polski” – powiedział w wygłoszonym wykładzie dr Jarosław Szarek, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Mówił on o roli Instytutu, jego zadaniach i okolicznościach powstania tej instytucji. Nawiązał także do trudnego dla Polaków czasu II wojny światowej. Powiedział, że Polska – w zamyśle agresorów – miała przestać istnieć, bo jest w Europie, tworzy cywilizację łacińską i umiłowała wolność. „Siła polskiego ducha, która była oparta na chrześcijaństwie, zawsze przeszkadzała” – stwierdził dr Jarosław Szarek.

W wykładzie ks. prof. Waldemar Chrostowski zwrócił uwagę na relacje polsko-żydowskie i cele niemieckiego okupanta. Zaznaczył, że wielowiekowa koegzystencja Polaków z Żydami jest przemilczana, a trwała ona tak długo, jak trwa historia Polski, czyli 1050 lat. Dodał też, że nigdy nie było takiego okresu w historii Polski, w którym nasz naród zabijał Żydów. Ksiądz Profesor przytoczył słowa jednego z najwybitniejszych autorytetów żyjących w Polsce – Mojżesza Isserlesa: Lepiej żyć o suchym chlebie, lecz w pokoju w Polsce, aniżeli pozostawać w lepszych warunkach w krajach bardziej niebezpiecznych dla Żydów.

Michał Sobelman, przedstawiciel Ambasady Izraela w Polsce, rozpoczął wystąpienie od przypomnienia słów z Talmudu: Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ocalił. Zaznaczył, że Izrael istnieje dzięki cichym bohaterom, których ten Kongres wspomina. Dodał, że młodzież izraelska od ponad 20 lat odwiedza Polskę i szuka miejsc związanych ze swoimi przodkami. „Teraz nowo powstała Kaplica Pamięci również będzie przyciągała młodych z Izraela” – dodał Michał Sobelman. Zwrócił też uwagę na fakt, że dopiero po 72 latach od zakończenia II wojny światowej tematyka pomocy udzielanej Żydom przez Polaków zostaje nagłośniona i dopiero teraz ci ludzie doznają zaszczytu wspominania ich jako bohaterów.

Profesor Grzegorz Berendt przypomniał wsparcie, jakie dawała Żydom w Drohobyczu rodzina Wołosiańskich. Prelegent wyjaśnił, że sytuacja była trudna, bo Żydzi nie tworzyli wspólnoty, nie byli solidarni, a okupanci starali się zwiększyć podziały. Prelegent zobrazował panującą wtedy rzeczywistość. Powiedział, że ludzie walczyli o codzienny byt. Dodał, że rodzina Wołosiańskich – pomimo trudnych warunków egzystencjalnych – przez 2 lata ukrywała Żydów w swoim domu. Dzięki temu przeżyło aż 39 osób. Prof. Grzegorz Berendt zaznaczył też, że Państwo Podziemne utworzyło system, który pomagał wielu Żydom. Poza gettami przetrwało 50 tys. osób. Dodał też, że w samym Drohobyczu przeżyło co najmniej 200 Żydów.

Dr Mateusz Szpytma zwrócił uwagę na nastroje społeczne przedwojennej Polski. Zaznaczył, że chociaż nie zawsze były one najlepsze, nigdy nie dochodziło do takich sytuacji, jakie miały miejsce w Niemczech. Przedstawiając rodzinę Ulmów, prelegent wskazał na wielką pasję życia mieszkańców tej podkarpackiej wsi – przypomniał, że Józef Ulma był fotografem zaangażowanym w spółdzielczość, hodował jedwabniki i pszczoły. Dr M. Szpytma dodał, że należy nie tylko dokładne zbadać okoliczności śmierci rodziny Ulmów, ale także rozpowszechniać ich historię na całym świecie. „Jest to dług wdzięczności wobec tych osób” – zakończył swój wykład.

Dr Adam Sandauer zwrócił uwagę na wieloletnie zaniedbania pamięci o polskiej historii sięgające okresu powojennego. Stwierdził, że dzisiaj przyszło nam odrabiać błędy tej polityki. Wyraził zadowolenie z tego, że w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zaplanowano Kongres dotyczący ratowania Żydów. Podczas wystąpienia opowiedział o historii swoich rodziców, którzy trafili do getta. Mówił, że otrzymywali pomoc od Polaków, która „trwała miesiącami”. Dodał, że aby uratować jedną rodzinę żydowską potrzebna była współpraca dziesiątek osób, podczas gdy, aby zabić Żyda wystarczył jeden szmalcownik. Dr Adam Sandauer podkreślił, że społeczeństwo polskie ratowało Żydów i trzeba szerzyć przykład tych ludzi, którzy dobrze czyniąc, myślą o tym, by nigdy nie powtórzyła się zbrodnia Holokaustu.

Ks. Grzegorz Pawłowski (Jakub Herdz Ginter) z Izraela wspominał, jak kiedyś pewien chłopiec żydowski zapytał go, czy chce żyć. „Jeśli tak, to musisz mieć metrykę katolicką” – powiedział. Dzięki tej metryce ks. Grzegorz Pawłowski przeżył. Podsumowując swoje świadectwo powiedział: „Czuję się Żydem i Polakiem, naznaczony żydowskim znakiem, ale Polakiem”.

Ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik oraz Artur Rytel-Andrianik – bracia zajmujący się podtrzymywaniem i budzeniem pamięci o Polakach pomagających Żydom w czasie II wojny światowej – zaprezentowali proces zbierania informacji i metody badań nad listą osób umieszczoną w Kaplicy Pamięci. Ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski, powiedział, że od powstania Kaplicy badania nad Holocaustem już nie są takie same, bo już nie można przejść obok nich obojętnie. Dzięki zebranym materiałom udało się udokumentować nowe fakty.

Wystąpienie Rektora WSKSiM o dr. Zdzisława Klafki CSsR.