W Domu Kultury w Gdańsku 11. lutego 2018 r. odbył się spektakl pt. ,,Marcowy kawaler” Józefa Blizińskiego.
Reżyserem sztuki jest ojciec Dariusz Drążek. Aktorami – studenci teatru ,,Dobry Wieczór z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. W role główne wcielili się: Marta Grabowska jako panna Eulalia, Szymon Kamysz- pan Ignacy, Karol Nosek jako Heliodor, Maciej Truszczyński to pan Grzempieleski, a także Marta Słomczyńska -Pawłowa.
Przed występem w Domu Kultury studencki zespół teatralny nie mógł odmówić sobie spaceru brzegiem morza w promieniach zimowego słońca. Wzmocniona grupa ruszyła do miejsca, w którego murach miało odbyć się przedstawienie ,,Marcowy kawaler”. Teatr studencki został przywitany bardzo uprzejmie przez kierownik Domu Kultury – Barbarą Imianowską. Dzięki gościnności wszystkich pracowników ekipa teatralna mogła swobodnie przygotować się do spektaklu.
Komedia Blizińskiego opowiada historię właściciela wsi – Ignacego, który jest zakochany w Klotyldzie. Próbuje więc na wszelkie sposoby doprowadzić do małżeństwa z kobietą. Heliodor, jego dobry przyjaciel, uważa przeciwnie. Co istotne, Pawłowa jego gospodyni, obdarza uczuciem swojego pana. Na drodze do ożenku Klotyldy i Ignacego staje Grzempieleski, który sam próbuje przekonać ją do małżeństwa. W sztuce pojawia się także niejaka panna Eulalia, z którą Pawłowa miała konfrontację na słowa, przez co doprowadza do klęski niezbyt zagmatwane, aczkolwiek nieuczciwe plany Ignacego. koniec końców on sam decyduje się na małżeństwo z Pawłową.
Publiczność gdańska przyjęła sztukę z uśmiechem. Żywa reakcja widzów jeszcze bardziej zachęcała do lepszej gry aktorskiej, a zarazem była wspaniałą nagrodą. W wielu momentach przedstawienia słychać było oklaski, a także śmiech. Po zakończeniu publika obdarowała wszystkich członków grupy teatralnej gromkimi brawami, a także podzieliła się z nimi pozytywnymi wrażeniami, jakie wywarła na nich sztuka ,,Marcowy kawaler”. Takie emocjonujące i serdeczne reakcje wywołał rownież spektakl w Łodzi, gdzie teatr miał przyjemność gościć.
Miłe wspomnienia ze wspólnych wyjazdów teatralnych, spotkań i rozmów z publicznością pozostaną na zawsze w pamięci. Trudna i wytrwała praca każdego z członków grupy doprowadziła do wspaniałych owoców, które motywują do dalszej realizacji pasji i podejmowania kolejnych wyzwań.
Kolejne spektakle w najbliższy weekend w Rzeszowie i Łańcucie.

Marta Słomczyńska