Pod koniec sierpnia młodzież zgromadziła się u oblatów na Festiwalu Życia w Kokotku (dzielnica Lublińca, Śląsk). Młodzi, pomimo niepogody i deszczu, śpią, jak co roku, w namiotach. Nocą niskie temperatury dają im się we znaki, ale ich młode, gorące serca są w stanie ogrzać każdego.

Festiwal organizowany jest przez wspólnotę Niniwa, prowadzoną przez ojców oblatów, która zajmuje się ewangelizacją młodych. Z tego powodu formacja nie kończy się tak szybko, tylko trwa przez cały rok szkolny w czasie piątkowych spotkań, w trakcie których młodzież porusza tematy ją interesujące i nurtujące.
Podsumowaniem całorocznej pracy formacyjnej jest właśnie Festiwal Życia, na który przyjeżdżają ludzie z całej Polski, a także i zza granicy. Spotkać tu można głównie młodzież szkolną i studentów, ale rodzin z małymi dziećmi również nie brakuje.

Wśród atrakcji festiwalowych są najróżniejsze warsztaty m.in. rycerskie, taneczne, tenisowe, biblijne, muzyczne, improwizacyjne, język migowy, a także najróżniejsze konferencje, świadectwa oraz koncerty. W tym roku można było usłyszeć TAU, Owcę, ks. Bartczaka, a w sobotę wieczorem zaśpiewa także Golec uOrkiestra.
Ważną atrakcją festiwalu był bieg, którego trasę stworzono na wzór biegów komandosów. Ze względu na warunki pogodowe trasę skrócono z 10 km na 4,5 km, ale przeszkody i tak stanowiły spore wyzwanie. Wszyscy wrócili cali ubłoceni i zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi. Po zakończeniu biegu wszyscy zawodnicy zanurkowali grupowo w Posmyku, zmieniając kolor wody na niemalże czarny.

Między poszczególnymi punktami programu można odpocząć w strefie chilloutu, zjeść Proboszcza, czyli oblackiego burgera, udać się na adorację w namiocie, gdzie trwa ona nieprzerwanie przez cały festiwal, a także pospacerować po pomoście w otoczeniu urokliwych światełek.

Na miejscu nie mogło oczywiście zabraknąć również naszej uczelni, która w mediach społecznościowych relacjonuje na bieżąco, co się tu dzieje. Nasi studenci spędzają w uczelnianym namiocie wiele czasu na rozmowach z osobami, które jeszcze wahają się czy studiować w Toruniu. Mamy nadzieję, że rozwialiśmy ich wszystkie wątpliwości, a z wieloma z nich spotkamy się niedługo w murach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej.

/EK

Fotogalerie: 

<< Dzień 1 – zobacz >>

<< Dzień 2 – zobacz >>

<< Dzień 3 – zobacz >>

<< Dzień 4 – zobacz >>