Wiecie dlaczego Włosi są przeważnie szczupli? Bo mają takie śniadanka, jakie my dziś jedliśmy. A tak na serio, wszystko jest pyszne. I mamy ciepłą wodę! Czego chcieć więcej? Wiecznego Rzymu!

A jego zwiedzanie zaczęliśmy od bardzo ważnych miejsc dla chrześcijaństwa. Najpierw Bazylika św. Pawła za Murami. Godzinę później byliśmy już w Bazylice św. Jana na Lateranie – najważniejszej świątyni Kościoła katolickiego. Podziwialiśmy także piękno Bazyliki Santa Maria Maggiore.

O. Benedykt i ks. Mateusz odprawili Mszę św. w kościele św. Alfonsa Liguori, gdzie modliliśmy się przed obrazem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.

Kiedy wróciliśmy do autokaru po czasie wolnym, o. Benedykt zapytał o miejsca, gdzie byliśmy. Koloseum, Fontanna di Trevi, Forum Romanum, Zatybrze – takie odpowiedzi padały.

Jutro pobudka o piątej. Szybko? Gdybyście wiedzieli, co nas jutro czeka, to byście nie zasnęli. Wyjątkowa chwila – spotkanie ze św. Janem Pawłem II.

Szymon Kamysz