25 marca w Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu odprawiona została akademicka Msza Święta upamiętniająca wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy. Dzień ten znany jest również jako Niedziela Palmowa lub Niedziela Męki Pańskiej. Tego dnia rozpoczyna się Wielki Tydzień upamiętniający najtrudniejsze a zarazem najważniejsze chwile z życia Pana Jezusa.

Msza Święta rozpoczęła się na placu przy Sanktuarium, gdzie została odczytana Ewangelia przedstawiająca uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy. Następnie odbyła się procesja do świątyni, gdzie miała miejsce dalsza część Mszy Świętej.

W Eucharystii uczestniczyli studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu wraz z duszpasterzami akademickimi. Homilię do wspólnoty akademickiej wygłosił o. Benedykt Cisoń CSsR, kanclerz WSKSiM.

– Jeśli jesteś Szymonem Cyrenejczykiem, weź krzyż i idź za Chrystusem. (…)  Jeśli jesteś Józefem z Arymatei, proś o ciało Jezusa od tego, który kazał Go ubiczować, czyli Piłata, niech stanie się ono twoją ofiarą przebłagalną za zbawienie świata. Jeśli jesteś Nikodemem, owym nocnym czcicielem Boga, namaść Go pogrzebowymi olejkami, jeśli jesteś Marią  (Magdaleną – przyp. red.) albo drugą Marią (matką Jakuba Mniejszego – przyp. red.) czy Salome lub Anną wylewaj już swoje łzy u brzasku dnia – mówił Redemptorysta.

Dla każdego ze studentów Wielki Tydzień to wyjątkowy czas, który ma na celu przygotowanie do Triduum Paschalnego, czyli śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.

– Możemy zacząć od samej nazwy, która mówi o tym, że Pan Jezus uroczyście wjechał do Jerozolimy. My, jako chrześcijanie, staramy się wielbić Boga zarówno przed Jego cudownym Zmartwychwstaniem, jak i po  – mówił Łukasz, student III roku politologii.

Dla Agaty z II roku dziennikarstwa Niedziela Palmowa ma podwójny charakter.

– Jest z jednej strony radością, ponieważ Jezus wjechał jako król do Jerozolimy, natomiast jest też smutkiem, gdyż przygotowujemy się do Jego Męki i do Drogi Krzyżowej, którą przeszedł, aby odkupić nasze grzechy – powiedziała.

Monika, studentka II roku kulturoznawstwa, ten czas stara się przeżywać na skupieniu i rozważaniu trudnych chwil z życia Zbawiciela.

Dzisiejsza niedziela wprowadza mnie w klimat Triduum Paschalnego, czyli tego, co dopiero będzie się działo, ale już mentalnie wchodzi się w ten czas. Dla mnie jest to złączenie się z Nim, gdyż mówi: „Moja dusza jest smutna, aż do śmierci”– wskazała studentka.

 

Jakub Jóźwiak
Zespół Prasowy WSKSiM