Dnia 27 września 2019 roku w Makowie Podhalańskim odbyły się warsztaty medialne „Nowe widnokręgi-zrozumieć media”, prowadzone przez pracowników Telewizji Trwam oraz Radia Maryja, a także studentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej z Torunia. W wydarzeniu brały udział następujące szkoły: ZS im. Hugona Kołłątaja w Jordanowie, ZS im. Bł .Ks. Piotra Dańkowskiego, Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II nr 1 w Suchej Beskidzkiej, ZS im.W.Witosa w Suchej Beskidzkiej, Liceum Ogólnokształczące nr 1 im.M.Skłodowskiej-Curie, ZS im. Walerego Goetla.

Zebranych przywitał Artur Piórkowski – dyrektor, Józef Bałos – starosta, Jan Zadora z firmy Zador impuls, Krzysztof Bochnak ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Makowskiej oraz Ojciec Benedykt Cisoń.

Pierwsza część, „Język obrazu” ,dotyczyła przedstawienia działania kamer telewizyjnych oraz operowania obrazem z wozu satelitarnego. Całość zaczęła się od krótkiego przedstawienia na tzw. ,,Green Boxie’’. Do pomocy wybrano Olę – dziewczynę z widowni, która przekonała się o trudzie synchronizacji z obrazem; następnie zaproszono ją do wozu satelitarnego i przy pomocy wyszkolonego operatora mogła się przekonać z jaką łatwością można manipulować obrazem w kontekście np. jasności barw, zmiany kamer, regulacji głośności na wizji. Następne zadanie zostało powierzone Mateuszowi, który na własnej skórze doświadczył, jak łatwo można się wtopić w tłum dzięki nowoczesnej technologii . Wszyscy byli bardzo zainteresowani tym, co się dzieje na scenie. Prognoza pogody i bycie pogodynką nie jest łatwe. Kasia, szkolna pogodynka, próbowała swoich sił na typowym zielonym tle telewizyjnym, z którym muszą się zmagać na co dzień pogodynki. Za to Wojtek, fan Wisły Kraków, mógł się sprawdzić w roli prezentera sportowego i poprowadzić swój własny program. Kolejnym doświadczeniem było pokazanie, jak perspektywa kamery wpływa na odbiór przez widzów. Tego zadania podjął się Krystian. Grożenie palcem, złożenie dłoni – wszystko to wpływa na odbiór naszej osoby, lecz nie tylko to ma znaczenie. Patrycja przekonała się także o roli dźwięku w odbiorze. Przybrała rolę prezydenta Polski i wszyscy mogli zauważyć, że w zależności od tego jakiej użyjemy muzyki i jaki tonu głosu zastosujemy, taki będzie odbiór, czasami pozytywny, czasami negatywny. Prowadzący odniósł się także do popularnych chwytów marketingowych, których doświadczamy codziennie w telewizji. Dźwięki i przychylny obraz mają znaczenie. Wpływają na decyzję o tym, czy kupimy przytoczoną Pepsi czy też Sprite’a. Spotkaliśmy się również z nawiązaniem do sytuacji, które są obecne w naszym życiu. ,, Dziecko chłonie wszystko”, ,,Powinniśmy oglądać z dzieckiem i zadawać mu pytania, tymi pytaniami pomagamy dziecku i mamy z nim kontakt” – wszystko to odnosi się do przyswajania przez dzieci treści przekazywanych przez media. Na koniec pierwszej części prowadzący przedstawił skale procentową przyswajania mediów: 70% obraz, 23% dźwięk, 7% treść.

Nastąpiła przerwa przed kolejną częścią, w czasie której uczestnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności przed kamerą telewizyjną, udzielić wywiadu, bądź napić się czegoś ciepłego.

W drugiej części pt. „Światło i cień” wszystko zaczyna się od dziennikarskiego stand up, ,,Tło podkreśla, potwierdza to ,co mówimy albo temu zaprzecza” – powiedział prowadzący. Na przykładzie Kuby przedstawiono role świateł w mediach. W zależności od tego, jak oświetlimy dany obiekt, inny efekt uzyskamy. Następnie został przedstawiony film o lampce, który wszyscy wspólnie analizowali krok po kroku. Perspektywa, muzyka i kadr obrazu odgrywają istotną rolę. ,,Układamy jakąś historyjkę, w którą ktoś się wciągnie albo nie” – stwierdził prowadzący. Wizaż w telewizji to część również istotna, to zadanie zostało powierzone Oliwii i Patrykowi . Oliwia nakładała puder koledze. ,,Panowie też się pudrują , po prostu chodzi o to, że się świecimy i wyglądamy jakbyśmy byli spoceni, ale nie jesteśmy” – to słowa prowadzącego uświadamiające role makijażu. Następnie rola montażu i film przedstawiający tzw. sklejkę, czyli złączenie dwóch lub więcej obrazów, jeden po drugim. Prowadzący przedstawiał, jak montażyści mogą wpływać na to, co widzimy i jak to odbieramy. Odbiorcy nie zostali bez zadania domowego, prowadzący poprosił, aby policzyć cięcia w programach i reklamach, które oglądają oraz zwrócił uwagę na to, że reklamy mówią to, co chcemy usłyszeć. Z tematów reklam przeszliśmy do tematu planów filmowych i ochotnicy, Natalia i Bartłomiej, podjęli się sceny wyznania miłości. Ukazywano trzy sceny i dla każdej z nich był inny odbiór. Finalna scena trzecia okazała się najlepiej odbieraną i spotkała się z gromkimi brawami publiczności. Na koniec części drugiej zwrócono uwagę na reklamę wafelków i zostawiono widzów z refleksją przed częścią trzecią.

Po krótkiej przerwie nastąpiła trzecia część poświęcona dźwiękowi pt. ,,Świat dźwięku”. Temat dźwięku pragnął nam przedstawić redaktor Paweł Bielicki. Inez, koleżanka z widowni, podjęła się karaoke i zaśpiewała piosenkę Queen- „Bohemian Rhapsody” . Widownia nagrodziła ją brawami. Redaktor pokazał nam na przykładzie specjalnego programu, jak zmiksować dźwięk i pozbyć się wad ścieżki dźwiękowej, tłumaczył w jaki sposób można wpłynąć na dźwięk, niekiedy prześmiewczo. Pan Paweł Bielicki włączył również film, który uświadomił wszystkich o tym, jak z przeciętnego głosu można stworzyć arcydzieło. Następnym tematem była historia dźwięku, zaczynając od Thomasa Edisona i jego pierwszym zarejestrowanym dźwiękom. Poruszył tematy rejestrowań dźwięków i ich przemian na przestrzeni lat. Redaktor puszczał dźwięki i sprawdzał, jak dobrze słyszy widownia. Następnie chodził po sali i prosił poszczególne osoby, aby powiedziały coś o sobie, wszystko to zostało zarejestrowane przez mikrofon i puszczone w profesjonalnym programie do obrabiania dźwięków. Prowadzący modulował ścieżki dźwiękowe, np. nadawał cenzurę, wycinał poszczególne fragmenty wypowiedzi uczestników i modulował głosy. ,,Lepiej powiedzieć dwa zdania mądrze niż więcej niemądrze, bo montażyści później mogą zrobić z tym, co chcą” – przestrzegał montażysta Paweł Bielicki. Montażysta mając nagrania dźwiękowe może otwarcie manipulować i wpływać na odbiór nagrania. Prowadzący zwracał szczególnie uwagę na to, jak są zadawane pytania w różnorakich wywiadach. Nie sama manipulacja dźwiękiem ma wpływ na całość wywiadu, co sprytniejsi manipulują pytaniami i stawiają osoby w podbramkowych sytuacjach. Następnie zaproszono uczestniczkę warsztatów do przeczytania krótkiego komunikatu zawartego w reklamach leków i suplementów diety i na przykładzie nagrania jej głosu pokazano znaczenie podkładu muzycznego na czytanym tekście. ,,Media to okno na świat, na pewne ramy, to dziennikarz ramuje nam te informacje, zachęca, żeby wyjść poza ramy i popatrzeć co się wydarzyło. Dotrzeć do źródła, a nie opierać się na mediach” – dodał na koniec części trzeciej realizator dźwięku Paweł Bielicki.

Ostatnią, czwartą częścią, była część pt. ,,Słowo w druku”. Redaktor Natalia Kozielska zaczęła od pytania do widowni: ,,Kto z nas przeczytał dzisiaj jakiś tekst, sms, wiadomość na Messengerze?” Widownia odpowiedziała i nie było osoby, która nie przeczytała. Pani redaktor zajęła się treścią, tymi 7% treści w mediach. Przedstawiła prezentację dotyczącą artykułów w prasie codziennej. Ukazała nam, jak często używane są słowa nacechowane emocjonalnie w różnego typu tekstach, które możemy spotkać np. na Facebooku. ,,Perswazja to celowe działanie na naszą niekorzyść, jest to kłamstwo i obłuda” – dodała Natalia Kozielska. Prowadząca ukazała zadania dla widzów, którzy mieli rozpoznawać opinie i fakty. Przedstawiła także zasadę pięciu ,,W” – charakterystyczną dla codziennych artykułów i informacji. Pani redaktor naprowadziła nas na zagadnienia, których mamy unikać, aby nie zostać źle odebranym. Wszystkie informacje, które zostały przedstawione publiczności, były popierane przykładami na wirtualnych stronach. ,,Media to biznes” ,,To dobry hajs” – stwierdziła Natalia Kozielska, uświadamiając możliwości dużego zarobku . Pokazane także zostało jak odróżniać tzw. ,,fake news” od prawdziwych informacji. ,,Podchodząc do jakiegokolwiek tekstu zadać pytanie kto pisze i dlaczego to pisze; czy po prostu nie chce wyciągnąć od nas pieniędzy” .Z taką przestrogą zostawiła nas Pani redaktor.

Na koniec naszych warsztatów zostaliśmy poproszeni o wypełnienie ankiety w celu ocenienia pracy ludzi, którzy przez cztery godziny przybliżali nam pracę mediów.

Uczniowie:
Angelika Handzel i Bartosz Grabowski.