Od dawna planowałam wyjazd do Hiszpanii. Dzięki Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej oraz programowi Erasmus+ to marzenie udało mi się zrealizować jeszcze podczas studiów. Swoją przygodę z tym miastem rozpoczęłam miesiąc temu, kiedy wraz z moją przyjaciółką Wiktorią, zdecydowałyśmy się odbyć praktyki w Szkole Polskiej w Barcelonie. Był to skok na głęboką wodę, związany z koniecznością komunikowania w obcym języku oraz problemami z orientacją w terenie, lecz po miesiącu życia w Barcelonie, śmiało mogę przyznać, że czuję się tutaj jak w domu.

Praca w Szkole Polskiej to połączenie nauki z przyjemnością. Każde sobotnie popołudnie spędzam w Barcelonie albo w Castelldefels, w miejscu, gdzie dzieci uczą się języka, historii oraz geografii Polski. Moim zadaniem jest przybliżenie polskiej kultury oraz nauka języka przez zabawę. Dzięki praktykom poznałam niesamowite, pełne zapału, obdarzone wielką empatią dzieci polsko-katalońskie. Odkryłam, że najdrobniejszy gest ma znaczenie i jak ważna jest nauka tożsamości narodowej już od najmłodszych lat.

Ponadto w wolnych chwilach staram się aktywnie spędzać czas na poznawaniu tego urokliwego miasta. Moim pierwszym przystankiem była znana każdemu Sagrada Família, zapierająca dech w piersiach budowla zaprojektowana przez Antoniego Gaudiego. Jest to miejsce, które przyciąga niezliczoną ilość turystów. Następnym miejscem, które warto zobaczyć, będąc w Barcelonie, jest park Güell, który także zaprojektował Gaudi. To pełne barw i kształtów miejsce, które dzięki swojemu ekspresyjnemu wyglądowi pozytywnie pobudza do działania i spełniania marzeń.

Spacerując uliczkami Barcelony, nie można zapomnieć o najsłynniejszym deptaku pełnym artystów, sklepów z pamiątkami i restauracji. Spacer po La Rambla z Placa de Catalunya w stronę portu oraz miejskiej plaży to trasa, którą można odbywać codziennie.

W mieście Gaudiego czuje się prawdziwą energię uśmiechniętych ludzi, zarówno Hiszpanów, jak i setek turystów z całego świata. Barcelona to miejsce, które nigdy nie śpi. Wieczorami można spacerować gotyckimi ulicami oraz spróbować lokalnego jedzenia. To wspaniałe miejsce, gdzie cały czas coś się dzieje, a każdy kto tu przyjedzie, zakocha się w nim! Bo tu się żyje, tu i teraz, bez trosk o to, co będzie jutro.

Maria Rębisz Sasiela