Halo, jestem w Chinach

Zaczęło się niepozornie, od sprawdzenia gdzie odbywają się praktyki i czym zajmuje się instytut Monumenta Serica. Później wszystko potoczyło się jak kula śnieżna…

Kilka dni wystarczyło, żebym zakochała się w tym miejscu. W Instytucie Monumenta Serica prowadzone są badania nad kulturą chińską. Praca prowadzona jest dwutorowo – badania naukowe oraz praca wydawnicza. Instytut wydaje czasopismo sinologiczne Monumenta Serica. Journal of Oriental Studies oraz serię monograficzną, w której do tej pory ukazało się 67 publikacji, związanych z historią Chin oraz chrześcijaństwem w Chinach. Moimi mentorami podczas praktyk są ojcowie: prof. Zbigniew Wesołowski (obecny redaktor naczelny) oraz dr Piotr Adamek (dyrektor instytutu).

Gabinet, w którym pracuję – to trzeba przyznać – pokój z najlepszym widokiem w instytucie. Godzinami można obserwować, co dzieje się za oknem, ale oczywiście nie tym się zajmuję. Dzień rozpoczynam od pracy redakcyjnej. Sprawdzam tłumaczenie angielskiej wersji, książki napisanej przez polskiego wybitnego sinologa oraz językoznawcę Mieczysława Jerzego Künstlera. Jest to zajęcie wymagające dużego skupienia i uwagi. Przy pracy z tłumaczeniem uczę się wielu nowych polskich i angielskich słów oraz pojęć z zakresu językoznawstwa.
Kolejnym moim zadaniem jest indywidualne studium chińskiej kultury. Polega ono na czytaniu przygotowanej dla mnie lektury. Raz w tygodniu mam okazję podzielić się swoją zdobytą wiedzą z o. Zbigniewem Wesołowskim, który nie tylko pomaga mi usystematyzować wiedzę, ale również uzupełnia informacje zawarte w książce o swoją wiedzę a przede wszystkim o doświadczenie, które zebrał pracując wiele lat na Tajwanie.
Praca w Instytucie to również archiwizacja dokumentów. W podziemiach budynku znajdują się duże zbiory artykułów, dzieł sztuki czy prac naukowych. Moje zadanie polega na wprowadzaniu artykuły do komputera. Celem archiwizacji jest stworzenie przejrzystej bazy danych, tak aby zainteresowani łatwiej mogli znaleźć potrzebną literaturę.
Ostatnia część mojej praktyki to nauka języka chińskiego. Nigdy nie przypuszczałam, że będę miała możliwość nauki tegoż języka. Nie jest to język prosty, ale nauka przynosi wiele satysfakcji. O. Piotr Adamek poświęca wiele czasu i uwagi, aby jak najlepiej i w jak najprostszy sposób nauczyć podstaw języka chińskiego.
Całość mojej pracy i aktywności tutaj, sprawia że przez ten miesiąc powoli rodzi się we mnie zrozumienie, sympatia a w przyszłości może nawet miłość do kultury chińskiej.

Aneta Korpalska