Pozdrowienia z Lizbony

Miesiąc w Lizbonie minął nam jak tydzień. W tym czasie głównie poznawałyśmy miasto i załatwiałyśmy sprawy  na uczelni. Niestety zajęcia są tylko w języku portugalskim, jednakże  nauczyciele zgodzili się tłumaczyć niektóre treści i pozwolą nam zdać egzaminy w j. angielskim.

Lizbona to piękne miasto, zupełnie inne od polskich miejscowości. Malownicze, kolorowe uliczki nadają charakter temu miastu. Jest ono bogate w ciekawe zabytki architektoniczne, łuki triumfalne, budowle, muzea. Próbowałyśmy tradycyjnych portugalskich potraw i słuchałyśmy charakterystycznego dla tego kraju gatunku muzyki – fado. Chętnie bierzemy udział w różnych wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez Erasmusa: w wycieczkach, zwiedzaniu, spotkaniach integracyjnych z innymi studentami.

Poznałyśmy tu wielu ciepłych i pomocnych ludzi, zarówno z Portugalii jak i całego świata. Zawsze starają się służyć nam dobrą radą. Odwiedziłyśmy także pobliskie plaże w Cascais i Estoril, gdyż pogoda jest tutaj nadal ciepła i słoneczna.
Niestety, nie ma tu w każdą niedzielę mszy św. w języku polskim. W polskiej mszy św.  uczestniczymy tylko raz w miesiącu, a w pozostałe niedziele udajemy się do naszego kościoła parafialnego – jest to dla nas kolejne nowe i ciekawe doświadczenie.

Poznawanie nowej kultury sprawia nam wiele przyjemności, jesteśmy ciekawe, czym jeszcze zaskoczy nas to miasto.

 

Weronika Skrońska

Maria Gondek