„Umiera duch zawodu dziennikarza. Z tej uczelni wychodzą ludzie, którzy zachowują ducha”

Takie słowa do studentów WSKSiM skierował w poniedziałek 10 maja dziennikarz, pisarz i poeta Witold Gadowski.

Uczestnicy spotkania mieli okazję zobaczyć najnowszy film pana Gadowskiego pt. „Święci z Doliny Niniwy”. Dokument traktuje o okrucieństwie ISIS na ziemiach północnego Iraku, cierpieniu ich mieszkańców , kwintesencji tego, czym jest wiara oraz niezłomnej ludzkiej nadziei. O życiu, które ma wartość codzienną.

„Najbardziej bałem się, że zostanie źle odebrany” – powiedział reżyser o filmie. „Gdy byłem tam, nie czułem strachu, bo powierzyłem tę robotę Bogu” – w odpowiedzi na pytanie studenta.

Przesłaniem płynącym ze spotkania z panem Gadowskim było to, że siedzenie w miejscu jest grzechem. W życiu trzeba być wolnym i w wolności podejmować decyzje. Żeby to osiągnąć, należy zadziałać, wyzwolić się z pęt strachu, paniki, propagandy. W dzisiejszym świecie okazuje się, że coś dalekiego, egzotycznego powinno nas obchodzić. Nie możemy biernie trwać, ponieważ naszym zadaniem jest zapobiegać złu w świecie. W obliczu przemian cywilizacyjnych nastał czas świadectwa katolików.

Maja Stasyszyn