„Zawód dziennikarz”

Publikacja adresowana jest zarówno do naukowców I studentów, jak i do osób zainteresowanych dziennikarstwem sportowym oraz pragnących spróbować swoich sił w zawodzie. Obok charakterystyki gatunków wypowiedzi dziennikarskiej autorzy prezentują praktyczne wskazówki dotyczące pracy dziennikarza sportowego. W części poświęconej kulisom profesji znani praktycy (Stefan Szczepłek, Rafał Stec, Michał Pol, Rafał Nahorny,Andrzej Borowczyk, Mikołaj Sokół, Sergiusz Ryczel) dzielą się z Czytelnikiem swoimi doświadczeniami i udzielają cennych porad. „”

W momencie rozpoczęcia pracy w „Gazecie Wyborczej” nigdy nie miałem do czynienia z pisaniem o sporcie. Dzisiaj czasy są zupełnie inne, inna jest również ścieżka kariery, ale uważam, ze tak na prawdę każdy może zostać dziennikarzem. O ile ma talent, predyspozycje, wiedzę, pasje.

Michał Pol

Spodobał mi się kiedyś usłyszany cytat: „Nie jest tak, ze chcąc zostać dżokejem, najpierw trzeba być koniem”. Ja wychodzę z założenia, ze jeśli chce się wykonywać ten zawód, to trzeba mieć pewien warsztat, trzeba mieć „czyste narzędzia”, umieć pisać, mówić i komunikować się z ludźmi. Bardzo ważną role w tym wszystkim odgrywa wiedza, znajomość tematu.

Mikołaj Sokół

Trzeba mieć tez określone predyspozycje. Nie da się do tego podejść w taki sposób, ze włączamy komputer, coś tam przeczytamy i będziemy dziennikarzem. Podstawowa historia – musimy być przygotowani na to, ze w tym zawodzie uczymy się cale życie i to nie jest zadem wyświechtany frazes. Każda relacja, napisanie każdego materiału, to wszystko wymaga dość głębokiego przygotowania.

Andrzej Borowczyk

Do dziś czuje, ze złapałem Pana Boga za nogi. To jeden z tych najlepszych zawodów, przynajmniej dla mnie. Nie ma co do tego wątpliwości!

Rafał Nahorny